Moda: Trendy jesień zima 2010/2011
Tagi: bohema, Byblos, D&G, folklor, futra, Gucci, Kenzo, kolekcja jesień-zima 2010/2011, lata 50., Louis Vuitton, Prada, płaszcze, trendy jesień-zima 2010 2011
Przejrzeliśmy trendy i tendencje z jesienno-zimowych wybiegów! Wiemy co będzie super modne w nadchodzącym sezonie FW 2010/2011.

Choć do prawdziwej jesieni jeszcze czas jesienno-zimowe Fashion Weeks skończyły się już w marcu. Fashionist przejrzał dla was setki wybiegów w poszukiwaniu głównych nurtów na nadchodzący sezon. Oto one:

Błysk – nie tylko ten metaliczny, jak u Prady i Hermesa. Ubranie ma się mienić i zmieniać odcienie z każdym zgięciem fałdy. Dobry jest każdy materiał który to powoduje. Plastik, satyna, sztywna skóra. Trend wskazany nie tylko jak dotąd w wieczorowych kreacjach. Błyszczymy na codzień, ale bez pomocy mieniących się kamieni, cekinów czy paciorków!
Glam z przełomu lat 40. i 50. – elegancja u szczytu kobiecości jak u Louis Vuitton i Jasona Wu. Inspiracja “New Lookiem” Diora, ale w bardziej stonowanej formie. Podkreślona talia, rozkloszowane spódnice za kolana, czółenka i długie rękawiczki. Wszystko w grzecznych, biurowych kolorach. Idealna Pani domu ma wychodne!

Frywolna bohema – czyli poza wszelkimi normami dress-code’u jak u Kenzo i Vivienne Westwood. Feria kolorów i deseni, zaskakujące połączenia, powłóczyste suknie, chusty i okrycia. Strój “na cebulkę”, mnóstwo warstw, z różnych bajek, które razem jakby wbrew logice tworzą idealną całość. Podobną estetykę znajdziecie w jesienno-zimowej kolekcji H&M.
Lokalny folklor – motywy ludowe zaczerpnięte z różnych stron świata i brutalnie wtłoczone we współczesny styl jak u Jean Paul’a Gauliter i Galliano. Nie bójcie się mieszać ze sobą różnych kultur – Afryka, Ameryka Południowa, Europa choć tak różne na wybiegu zdają się idealnie koegzystować. Czerpcie pełnymi garściami z dorobków i wprowadźcie coś współczesnego, jak na naszym rodzimym polu Joanna Klimas!

Futra – ciepło i miękko. Od tego trendu świat nie ucieknie nigdy. Co i rusz wypływa na powierzchnię, mimo licznych stoczonych bojów, a modelki które walczą o małe zwierzątka na powrót pokazują się w karakułach i norkach – tym razem na wybiegach Valentino i Cavalli. Futra i kożuchy to okrycia numer jeden na ten sezon – przekonajcie się same.
Organic – czyli motywy jak z kalejdoskopu i mikroskopu. Na pierwszy rzut oka niespotykane, nieregularne, po chwili przyglądania nabierające sensu. W tym sezonie domy mody takie jak Byblos czy Basso and Brooke inspirują się wiosenno-letnią kolekcja Alexandra McQueena, ale brak im odwagi zmarłego mistrza.

Nordyckie grzanie – ciepłe swetry, wzory w gwiazdki, odrobina futra i narty! Wszystko co kojarzy się ze stylem nocy polarnych i wieczorów spędzonych w chatkach z bali. Na stokach na całym świecie obowiązywać będzie tylko jeden styl – Norweski! Lansują go między innym D&G, Paul & Joe czy Love Sex Money .
Camel Coat na bis – zeszłej jesieni był hitem, w tym roku projektanci wciąż nie mogą wyrzucić z głowy tego stylu i koloru. Rządzą miękkie tkaniny w miodowych odcieniach w wersji total-look. Ciepły musztardowy odcień podbija wybiegi Gucci i Chloe .





Pora wybrac sie na zakupy!
Hmmm mysle,ze warto jeszcze poczekac
)
jeszcze jakiś tydzień i ZAKUPY , ! ; P
Poczekam, aż w większości sklepów pojawią się jesienno-zimowe ubrania. Nudno na pewno nie będzie!
Karmelowy płaszcz mam z zeszłego roku, ale teraz na pewno kupię króciutkie futro (lub obetnę długie futro babci).
jak będziecie kupować coś z futrem to poporoście o resztę (czyli martwe zwierze z którego żywcem zostało ono ściągnięte-próżność człowieka sięga zenitu zwierze zabija tylko w obronie lub z głodu).Polecam film ZIEMIANIE poruszający ten i wiele innych tematów.Nie chce nikogo atakować tylko naświetlić jeden z wielu problemów i tym ze sami napędzamy zło tego świata….Mamy ziemie tylko 1!!!